Loading

„Samotności, jakaś ty przeludniona!”

Chyba każdy czasem ma takie chwile, kiedy zwyczajnie pragnie pobyć sam… sam ze sobą, swoimi myślami i marzeniami. I choć słowo samotność automatycznie kojarzone jest negatywnie, jako uczucie pustki, odosobnienia i braku zrozumienia… ja wole patrzeć na ten stan, jako coś tymczasowego, dedykowanego mnie samej. Te chwile wyobcowania, to czysta magia. Momenty gdy mogę wsłuchać się w siebie i swoje myśli, próbować zrozumieć siebie samą i swoje potrzeby. Myślę, że często w natłoku zdarzeń i obowiązków, zapominamy o sobie samym… Będąc wewnętrznie poukładanym i zrównoważonym z pewnością będziemy sobie lepiej radzić z codziennymi zadaniami, a i więcej szczęścia przekażemy najbliższym. Przesłanie na dzisiejszą noc – nie zapominajcie o sobie, swoich potrzebach i marzeniach. Jeśli Wy odnajdziecie szczęście i wewnętrzną równowagę, wówczas najbliżsi to dostrzegą i docenia.

Hmm… wcale nie twierdzę przy tym, że jest to rzecz łatwa ;) Sama nad tym intensywnie aktualnie pracuję. Tymczasem słodkich snów Wam życzę, a wcześniej kilka kadrów dedykowanych samotności właśnie :)

Samotność

Samotność, Hradec Kralove

Samotność, Pardubice

Samotność, Hradec Kralove

w drodze

Zdjęcia: Wiedeń, Hradec Kralove, Pardubice, Warszawa

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks

Leave a Comment