Loading

Inspiracje…

kolorowa tajlandia

Obserwuję swoich znajomych, bliskich i siebie samą. I czasem dopada mnie refleksja, że w naszym codziennym życiu często brakuje pozytywnych emocji. Uwielbiamy narzekać, do tego stopnia, że gdy spotykamy się z najbliższymi, zamiast koncentrować się na tym co pozytywne i budujące, skupiamy się na tym aby pocieszać się wzajemnie, podnosić na duchu… bo przecież praca nas nie satysfakcjonuje, partner nie rozumie, rodzice się czepiają, a marzenia się nie spełniają. I może nie byłoby w tym nic złego, gdyby ten lament ten prowadził do czegoś konstruktywnego, do zmian. A tak usypiamy w nas złe emocje i rzeczy pozostają niezmienione… do kolejnego spotkania.

A może następnym razem jak ktoś na kim nam na prawdę zależy, zacznie narzekać, zamiast użalać się nad nim i pocieszać powiedzmy: „Ok, zmień to! Zastanówmy się razem jak?”. Zacznijmy rozmawiać językiem korzyści, zmian, inspirujmy… a nasze spotkania wkrótce nabiorą nowej jakości :)

Zdjęcie: Targ w Lampang, Tajlandia, Listopad 2010 r.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks

Leave a Comment