Loading

Coś pozytywnego :)

Ponieważ powoli żegnamy się ze złotą  polską jesienią, postanowiłam dla przekory kolejny wpis dedykować wakacjom… Za którymi tak bardzo tęsknie. Na zdjęciu dwa kadry z podróży z przyjaciółmi do gorącej Hiszpanii. I choć memu sercu zdecydowanie bliższe są góry, to jednak ilekroć patrzę na te zdjęcia od razu robi mi się ciepło głęboko w środku :) Słodkie lenistwo, któż nie lubi od czasu do czasu się jemu poddać…

Zdjęcia: Costa Brava, Hiszpania, sierpień 2008

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks

Leave a Comment